wtorek, 10 maja 2016

Resztóweczka i konkurs

Pamiętacie Andorrę? I moje perypetie z jej rozmiarem?
Najpierw wyszła ogromna, potem ją mocno odchudziłam, i siłą rzeczy zostało mi trochę włóczki :)
Andorra poleciała do klientki, wzbudziła nawet jej zachwyt,
a te resztki zostały z zaleceniem wykorzystania ich w dowolny sposób.



Tak jak pisałam, te kolory same w sobie spodobały mi się bardzo, ale razem w zestawie już dużo mniej.
I Wasze komentarze też pokazały, że rzeczywiście zestaw jest kontrowersyjny i wzbudza bardzo różne uczucia :)

Najwięcej zostało pistacjowo-miętowego, taki miły twarzowy kolor, i od początku wiedziałam, że z tego to powinna powstać chusta! jednokolorowa i ażurowa, a nie jakieś tam melanże!


A że głowę miałam zajętą różnymi perturbacjami życiowymi, poszłam trochę na skróty i po prostu zrobiłam Dziki Róż. Nazwa średnio pasuje do tej łagodności, i cały czas w trakcie robienia miałam opory przed myśleniem o robótce w kategoriach 'dzikości' i 'agresywności'.


Nie udało mi się stworzyć odpowiedniej nazwy po polsku, za to bardzo dumna jestem z pomysłu po angielsku - żeby przechrzcić 'Wild Pink' na 'Mild Mint' :)
Bo zachowuje i styl, i logikę, i nawet ilość sylab i samogłoski te same!



Po polsku nic nie wymyśliłam ...
oprócz tego, żeby poprosić Was o pomysły :) może komuś coś fajnego wpadnie do głowy?
Takie wyzwanie intelektualno - robótkowo - twórcze :)
A skoro wyzwanie, to i nagroda!
Czyli wzór, albo na Dziki Róż, albo na coś innego z mojego zestawu, do wyboru :) albo po polsku, albo po angielsku (bo nie wszystko po polsku jest).


Zdjęcia pokazuję różne,
na moim ulubionym ostatnio płocie,
na wielkim powalonym przed burzę drzewie, które tak sobie już od jakichś 20 lat leży nad rzeką i do którego mam wielki sentyment (a kto chce wiedzieć dlaczego, to niech poszuka tej informacji na FB)
na dwóch akacjach, które tak sobie akuratnie rosną w odpowiedniej odległości od siebie,
na manekinie
i na niedawnej zdobyczy - kartonowej rurze (chyba po ceracie, bo na tyłach sklepu chemicznego leżało ich kilka).


Mam ostatnio poczucie, że coraz bardziej rozwijam się w temacie robienia zdjęć, tak metodą prób, błędów
i oswojenia ze spojrzeniami przechodniów.
Teorii nie zgłębiam żadnej, ale staram się patrzeć krytycznie i wyciągać wnioski.
I czekam, kiedy poczuję potrzebę zgłębiania tej teorii fotograficznej, bo bez tego poczucia, tak tylko 'przez rozum' to zupełnie mi nie wychodzi ... opór ten mój rozum stawia nie do przezwyciężenia ...


Kto ma pomysł na nazwę dla chusty - niech pisze w komentarzach :)
termin - do następnego posta, czyli do wtorku 17-go!
Pozdrawiam bardzo serdecznie i słonecznie!

34 komentarze:

  1. Wygląda cudownie, a kolor jest obłędny! Moja propozycja to "rześki dotyk mięty"

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiosenne orzeżwienie.
    Chusta piekna a zdjęcia no cóż mogę o takich pomarzyć.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna chusta.Piękny wzór i kolor.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chusta śliczna, ja widzę Hortensję

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna chusta i kolor:)
    mnie sie od razu skojarzyło "Miętowe westchnienie"
    Sama bardzo lubię mięte i nawet w tej chwili przygotowuję syrop miętowy:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. No jakoś tak ciśnie mi się do głowy "Dzika mięta"...pewnie przez ten "Dziki róż":))
    Może zwyczajnie "Miętowy liść"...
    A chusta fantastyczna! Lubię ten kształt rogala...choć sama nie popełniłam jeszcze żadnego:)
    Za zdjęcia zasłużone brawa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny , świeży kolor ! Ja nazwałabym ją : powiew wiatru .. . . .

    OdpowiedzUsuń
  8. "Wiosenna mięta" moim zdanie :) Prześliczna chusta!

    OdpowiedzUsuń
  9. Co za szyk i elegancja :) Cudowny !!! Gratuluję zdolności i pozdrawiam cieplutko<3

    OdpowiedzUsuń
  10. Proponuję hortelã - to po portugalsku mięta :-) Tłumacz google mi powiedział, że tak będzie ładnie :-)
    Jakoś mój umysł buntuje się przed myśleniem... i nic innego nie przyjdzie mi do głowy.
    Podoba mi się pomysł mojej poprzedniczki na Hortensję - głosuję na to :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna jest po prostu, a jak dla mnie to Orzeźwiający poranek

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękna chusta Daga. A nazwa? Może krótko: orzeźwienie:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Seledynowa chusta wygląda obłędnie. Po co Ci nowa nazwa, skoro ten wzór już ją ma i to utrwaloną? Kolor nieraz się jeszcze zmieni, więc proponuję "Poranek". Coraz fajniejsze zdjęcia robisz, przyjemnie popatrzeć, doceniam trud. Za mną Straż chodziła krok w krok po parku,kiedy fotografowałam swoją "Echo flowers". Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW WOW WOW piękna jest. Podziwiam osoby które potrafią takie cuda tworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna chusta nazwałabym ją miętowa łagodność.
    http://kuchniaipasja.blox.pl/

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna!!!!! Beautiful mint!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny jest, bardzo ładny kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękna jest ta chusta, i kolor, i wzór idealnie dobrane do siebie :) A ja bym, na przekór, nazwała ją Miętusem ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękna chusta :) może "powiew poranka" :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miętowy powiew wiosny , piekna jest

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna :) ja proponuję Hierbabuena, co w języku hiszpańskim oznacza mięta

    OdpowiedzUsuń
  22. Może miętowa pistacja?
    Chusta przepiękna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękność!
    A może lody pistacjowe albo miętus?
    Całusy! :-*

    OdpowiedzUsuń
  24. A moze "mietowa mgla" Pozdrawiam goraco.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojej cudna jest ta chusta:) Dla mnie po prostu "miętus":) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. A mi mięta kojarzy się z latem i ulubionym letnim miętowym drinkiem :-)
    Więc proponuję "miętowe lato "- "mint summer ".

    OdpowiedzUsuń
  27. Westchnienie poranka jest śliczne. Doprawdy nie wiem jak Ty to robisz????Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Chusta jest obłędna! Powtórzę pytanie Ludwiki: Jak Ty to robisz?
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ojej,jaka piękna ♥ Westchnienie poranka pasuje do niej idealnie :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepiękny. Kolor nie mój, ale robota wspaniała. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Pozdrawiam serdecznie :)