wtorek, 18 lipca 2017

Filgutki :)

Lato w pełni, wspólne dziergania jakby trochę straciły na impecie,
bo i gorąco,
i innych zajęć moc,
i ogólnie wakacje :)

Dobry moment, żeby zmienić repertuar
i przejść na małe formy!



Do małej formy potrzeba małych obywateli, a tego akurat ostatnio całe szczęście znowu więcej.
Chodzę sobie po ulicach,
i z dużą satysfakcją patrzę na coraz więcej dziewczyn w ciąży,
coraz więcej wózków
i coraz więcej rodzinnych spacerów z trójką lub nawet czwórką dzieci.

Z minimalnie mniejszym zadowoleniem słucham nieustannego hałasu z placyku zabaw koło bloku,
ale w sumie to miła odmiana po ciszy ostatnich lat.

Ale do rzeczy:

w sierpniu będziemy robić:
buciki dla maluszka
i do kompletu czapeczkę.




Wzór nazywa się 'Feel Good baby booties' i 'Feel Good baby hat',
pomysł nazwy był poddany przez anglojęzyczne testerki,
z uzasadnieniem,
że każde dziecko będzie się dobrze w takim udziergu czuło,
no i konsekwentnie każda mama będzie zadowolona, że jej dziecko jest szczęśliwe.

No ale 'Feel Good' to po polsku średnio brzmi,
więc - 'Filgutki' :)




Oba wzory są rozpisane na 4 rozmiary, od noworodka do dziecka mniej więcej 9-cio miesięcznego,
co oczywiście jest do pewnego stopnia umowne.
Na przykład:
w mojej rodzinie właśnie urodziły się dwie dziewczynki, różnica miesiąca, i choć ich ojcowie są rodzonymi braćmi, to jedna panienka przyszła na świat o 10 cm dłuższa od drugiej :)




Potrzebna włóczka:
jeśli chodzi o naturalne włókna, to różne są opinie
gdyż mogą uczulać,
drapać,
drażnić delikatną skórę.

Bawełna.
Akryl - jest mnóstwo odmian tzw. Baby, specjalnie wymyślonych dla dzieci.
Ewentualnie zasięgnięcie opinii u mamy dziecka.

Im dziecko starsze, tym odporniejsze, wiadomo,
ale te maleńtasy potrzebują włókien bardzo delikatnych.




Ilość:
zdecydowanie zależy od rozmiaru,
od 25 do 50 gramów na Filgutki butki
i mniej więcej tyle samo na Filgutkę czaputkę.




Grubość włóczki:
wzór jest rozpisany na próbkę 7 oczek i 10 rzędów = 2,5cm x 2,5cm
ale można wziąć włóczkę cieńszą lub grubszą.

Jeżeli cieńszą - to wtedy butki dla noworodka wyjdą z rozpiski na 3 miesiące,
a jeżeli grubszą - na odwrót.




Potrzebne umiejętności:
dzierganie na drutach skarpetkowych (na okrągło),
oczka prawe i lewe,
natomiast wykonanie tego dekoracyjnego elementu jest wytłumaczone i pokazane na zdjęciach, niemal ruch za ruchem.




Czaputka Filgutka występuje w kilku wersjach, do wyboru przez dziergającą:
wersja standardowa bez dodatków,
z wywijaną pliską,
z możliwością przeciągnięcia czegoś ozdobnego przez ażur,
zawiązaniem kokardki itd.




Czyli zadanie na najbliższe dni wygląda tak:

1. rozglądamy się za dzieciątkiem, które obdarujemy udziergiem
2. przeglądamy zasoby własne
3. odwiedzamy lokalną pasmanterię i oglądamy asortyment - powinno się coś znaleźć, akrylu w lokalnych pasmanteriach nie brakuje!
4. ewentualnie szukamy w internecie
5. robimy próbkę i sprawdzamy, na ile pasuje do podanej, w razie potrzeby zmieniamy druty na grubsze / cieńsze, dobrze też sprawdzić, czy tak samo wychodzi na płasko i na okrągło - ja na przykład na okrągło zawsze dziergam ściślej
6. czekamy do 1 sierpnia i zaglądamy na 'Podziergajmy wspólnie' po wszystkie informacje na temat sierpniowej edycji




Mam nadzieję, że zmiana repertuaru ciekawa,
i że Filgutki Wam się podobają :)

pozdrawiam wakacyjnie i morelowo!!!



12 komentarzy:

  1. Ależ urocze są te małe formy. Butki szalenie mi się spodobały.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, i zapraszam do wspólnego dziergania :)

      Usuń
  2. robię kocyki ale nowe formy wskazane maluszków wokół dużo i jest kogo obdarować pozdrawiam Łucja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, kocyk też mam w planach, ale za chwilę :)

      Usuń
  3. Brawo za polską nazwę "Filgutki":-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, tak mi jakoś samo wyszło! :)

      Usuń
  4. Śliczne te małe filgutki, niestety nie mam ani u siebie, ani w rodzinie takich maluszków... Także w tym miesiącu nie skorzystam z oferty, ale za to mam zaległości w chustach i szalu. Czyli u mnie sierpień mam nadzieję, będzie polegał na nadgonieniu chociaż troszkę zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam super buciki,czapeczka ale nie ma kogo obdarować więc ....szkoda. Marzy mi się torba pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne filgutki :) ja akurat w sierpniu rodze! Ciekawe, czy mi się uda dołączyć do wspölnego dziergania... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie to wszystko słodkie:-). Pozdrawiam goraco:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Pozdrawiam serdecznie :)