poniedziałek, 18 stycznia 2016

Tak będzie ...

pewnie w czerwcu dopiero.
Robię bluzkę na upały, całkowicie wbrew zimie.
I taka pierwsza zajawka na szybko.
Dziś rano, z okazji poniedziałku i późniejszego wyjścia do pracy (jedyny moment prócz weekendów, żeby złapać dzienne światło) wbiłam się w letnią spódnicę i przymierzyłam udzierg.
Jeszcze nie skończony, ale już widać o co chodzi.
Dodatkowo, fotografowi trzęsły się ręce i zdjęcie wyszło niekonkretne. I właśnie dzięki temu podoba mi się bardzo. Taka się czuję niedookreślona i niedopowiedziana na nim :)
Czasu na dłuższą sesję nie było, bo to jednak rano i do pracy, heh.


Pozdrawiam gorąco i bardzo wakacyjnie :)))

9 komentarzy:

  1. Dagmaro śliczna bluzeczka.A więcej szczegółów na jej temat.Ciekawią mnie ramiona.
    Jaka Ty szczuplutka jesteś i ładnie Ci w tym nowym ciuszku.
    Ja mam doła i nie mogę się zmobilizować do dziergania a włoczki wyłażą z szafy i pudełek.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ramiona robisz tak, że zakładasz jeden brzeg na drugi i one się same tak wyciągają.
      Ja jak mam doła, to akurat dziergam na potęgę,
      ale za to tylko odtwórczo, nic nie potrafię wtedy sama z siebie stworzyć ...
      Pozdrawiam gorąco i życzę konkretnej drabiny, żebyś z tego doła wylazła :)))

      Usuń
  2. Będzie piękna bluzeczka:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna bluzeczka - już wiem, że mi się podoba :-)
    Zgadzam się z Tobą w 100 % co do zdjęcia. Pięknie wyglądasz :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna bluzka i pięknie w niej wyglądasz mimo niedookreślenia :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekna Kobieta w zapowiadającym się udziergu:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Prostota, umiar, elegancja. Tata jest Twoja bluzeczka Dagmaro!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Pozdrawiam serdecznie :)