Wiem, wiem, nie robię nic innego tylko chusty. To trochę tak, jakbym wpadła w trans.
Rzeczywiście bardzo mi się podobają te ażury, ale jest też i drugi powód - rozdawnictwo, które sprawia, że ciągle nie mogę osiągnąć zadowalającej mnie liczby chust w mojej własnej szafie.
W żaden sposób nie narzekam, to bardzo miło komuś coś udziergać, raczej próbuję wytłumaczyć, dlaczego póki co prezentuję prawie same chusty.
Tym razem ciepły brąz według wzoru wynalezionego w sieci. Włóczka to Malabrigo Baby Silkpaca Lace kupiona w AmiQs w Krakowie. Robiłam już z tej włóczki jedną chustę, Wiosenną Odwilż Spring Thaw, i bardzo mi się podobał efekt końcowy. Nie tylko mnie zresztą, chusta już ma nowego właściciela, a ja przemyślam nad zrobieniem drugiej takiej samej.
Kolor nazywa się Belgijska czekolada i jest rzeczywiście tak apetyczny, jak wskazuje jego nazwa.
Pierwsze trzy zdjęcia dość wiernie oddają kolor chusty, pozostałe już tak różnie.
Chusta jest z tych większych - ma wymiary 1 metr na 2,30 i poszło na nią ok 80g włóczki. Jest cieniutka i nawet jak się nią owinie parę razy, nie sprawia wrażenia nadmiaru.
Opis wykonania był po ... niemiecku. Trochę się pomęczyłam, bo ten akurat język znam słabo, ale dzięki schematom dało się go rozgryźć.
W założeniu jest to prezent dla kuzynki, o ile jej się spodoba oczywiście. Ale myślę, że tak :)
Witam nowych obserwatorów i serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Malabrigo Baby Silkpaca Lace. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Malabrigo Baby Silkpaca Lace. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 11 lipca 2013
niedziela, 5 maja 2013
Wiosenna odwilż Spring Thaw
Wzór nazywa się Spring Thaw czyli Wiosenna Odwilż.
Mnie bardziej się kojarzy z wiosennym wysypem mleczy, i ze względu na wzór, i ze względu na kolor.
Wełna to Malabrigo Baby Silkpaca Lace , według producenta ochra / kolor musztardowy.
Kolor przy zakupie wyglądał jasno - sino - żółty. Po zwinięciu w kłębek zrobił się bardziej żółty, już bez jasno - sino. A w chuście wygląda jeszcze inaczej, trochę jak jesienne liście, a trochę jak więdnący mlecz.
Prezentuje się równie dobrze na ciemnym i na jasnym tle.
Chusta znowu wyszła mi całkiem spora, choć robiłam na drutach 2,5. Ma wymiary 165 na 70 cm i poszedł na nią prawie cały 50-gramowy kłębek.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga !!!
Mnie bardziej się kojarzy z wiosennym wysypem mleczy, i ze względu na wzór, i ze względu na kolor.
Wełna to Malabrigo Baby Silkpaca Lace , według producenta ochra / kolor musztardowy.
Kolor przy zakupie wyglądał jasno - sino - żółty. Po zwinięciu w kłębek zrobił się bardziej żółty, już bez jasno - sino. A w chuście wygląda jeszcze inaczej, trochę jak jesienne liście, a trochę jak więdnący mlecz.
Prezentuje się równie dobrze na ciemnym i na jasnym tle.
Chusta znowu wyszła mi całkiem spora, choć robiłam na drutach 2,5. Ma wymiary 165 na 70 cm i poszedł na nią prawie cały 50-gramowy kłębek.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)