Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garden of Alla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garden of Alla. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 marca 2013

Garden of Alla po 3 tygodniach noszenia

Uwielbiam swoją Garden of Alla, jest po prostu ... tu mi słów zabrakło. Kolor okazał się super trafiony (choć na początku miałam pewne wątpliwości), nosi się świetnie, nie grzeje za mocno - ideał po prostu.

chusta na drutachchusta na drutach

chusta na drutach

chusta na drutach
 chusta na drutach

poniedziałek, 25 lutego 2013

Garden of Alla gotowy

Przez weekend zblokowany, dziś obfotografowany, jutro debiut w pracy.


Trudno sfotografować taki duży Garden of Alla w małym mieszkaniu - ciągły brak odpowiednio dużej jednokolorowej powierzchni, a nawet jak się w końcu znajdzie, to kolor tła nie pasuje. Dlatego też postanowiłam wykorzystać drogę powrotną z pracy i zatrzymać się w lesie. Zasadniczo śniegu już jest bardzo mało, no ale skoro trochę jeszcze było, to wykorzystałam.


Las jest piękny o tej porze roku, no i ma też tę zaletę, że nikogo w nim nie ma - ani grzybiarzy, ani jagodziarzy, ani nawet służby leśnej. Na śniegu głównie ślady zajęcy i saren, fajnie tak!!!


sobota, 23 lutego 2013

Garden of Alla część 2

I rzeczywiście, Garden of Alla skończony. Poszło ekspresowo, już się blokuje. Zdjęcia nie zamieszczę, bo blokuję na niebieskim chodniku i niebieskiego na niebieskim właściwie nie widać.

Za to jeszcze raz haft ukraiński, dla czystej przyjemności patrzenia:




piątek, 22 lutego 2013

Garden of Alla

Oto jak postępują prace przy Garden of Alla.
Najpierw włóczka:
Bardzo przyjemna w dotyku, raczej letnia niż zimowa, bo bawełna z akrylem.










A teraz stan pracy:
Robi się bardzo sprawnie, chusty przybywa w zdumiewającym tempie.
A że czasu mam teraz dużo, to liczę, że jutro, najpóźniej pojutrze będę mogła blokować.








A w tle moja praca sprzed paru lat na bazie haftów ukraińskich. Bardzo lubię na nią patrzeć :-)


czwartek, 21 lutego 2013

Chusta nr 1 poszła w świat

Szybko przyszło, szybko poszło! Wysłałam dziś moją pierwszą chustę koleżance Eli, której w tym kolorze zdecydowanie lepiej niż mnie. Niech jej się dobrze nosi!
Ja natomiast biorę się za niebieską. To będzie Garden of Alla, a włóczka nazywa się Karibi i jest mieszanką bawełny i akrylu. Przędziona nierówno, zobaczymy, jak się będzie prezentować.