piątek, 10 stycznia 2014

Wyzwanie Foto - Styczeń - Dzień 5

MINIMALIZM

Trochę mi zajęło wymyślenie takiego minimalizmu, który dałabym radę pokazać i jeszcze byłby jakoś związany ze mną. Oto jest:


Buty kupione dla chrześniaka z myślą, że jak wyrośnie, to je odziedziczę. Wyrósł 7 lat temu, a mnie się ciągle nie chce kupować nowych. Te mi pasują niezależnie od wyglądu, stanu zużycia czy mody.

Minimalizm pozostałych uczestników wyzwania - TUTAJ.

Ps. Dziękuję za odwiedziny i komentarze :))))))

7 komentarzy:

  1. a wcale nie wyglądają na taki wiek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygladaja jak nowe - naprawde :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym im co najwyżej rok dała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że potrafisz dbać o swoje rzeczy! Moje już po roku wyglądają fatalnie, a Twoje, jakby dopiero tydzień miały!

    OdpowiedzUsuń
  5. No nieźle tyle lat - a jak nówka nie śmigana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ten pomysł dziedziczenia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na oko te buty są jeszcze w bardzo dobrej kondycji. Mnie się zdarza chodzić w bardziej zniszczonych.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz.
Pozdrawiam serdecznie :)